Cena, która stanowi podstawę rzeczywistych transakcji transportowych ropy naftowej, wzrosła do najwyższego poziomu od 2008 roku. Dated Brent osiągnął 141,37 USD za baryłkę, ustanawiając 18-letni rekord.
Tymczasem kontrakty terminowe na ropę Brent notowano w okolicach 107 USD, wciąż poniżej poziomów z 2022 roku. Widać więc, że benchmark dla rzeczywistych ładunków ropy kosztuje teraz ponad 34 USD więcej niż kontrakty terminowe Brent. Bloomberg pisze:
To nie jest tylko różnica cenowa. To sygnał ostrzegawczy. Fizyczny rynek ropy jest pod silną presją, bo natychmiastowy popyt znacznie przewyższa dostępne dostawy.
Ostatnio CEO Chevron, Mike Wirth, ostrzegł, że kontrakty futures nie odzwierciedlają prawdziwej skali zakłóceń w dostawach ropy. Według niego rynek opiera się na „skąpych informacjach” oraz „percepcji”. Powiedział też, że:
Założycielka Energy Aspects, Amrita Sen, powiedziała również CNBC, że rynek futures zaciemnia realne napięcie rynkowe:
Cieśnina Ormuz, przez którą przechodzi około jedna piąta światowych dostaw ropy, pozostaje zamknięta już ponad miesiąc. Producenci z Zatoki Perskiej ograniczyli wydobycie o co najmniej 10 mln baryłek dziennie, a ruch tankowców spadł o 95%.
Prezydent Trump wysyła sprzeczne sygnały dotyczące cieśniny. W swoim wystąpieniu telewizyjnym 2 kwietnia ogłosił, że Iran został „praktycznie unicestwiony” i zapewnił, że cieśnina otworzy się „naturalnie”, gdy konflikt się zakończy.
Jednocześnie powiedział innym krajom, że powinny „przejąć ją i dbać o nią”. Jednak jego zmienne terminy i wypowiedzi wprowadzają dodatkową niepewność do już i tak niestabilnej sytuacji z dostawami.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
BeInCrypto Polska - Papierowa vs fizyczna ropa naftowa: Prawdziwy szok Iranu i luka na 34 USD


