Jednomiesięczne papiery wartościowe Bangko Sentral ng Pilipinas (BSP) osiągnęły w piątek niższą średnią stopę, ponieważ oferta spotkała się z dużym popytem.
28-dniowe bony BSP przyciągnęły oferty o wartości 111,393 mld peso, przekraczając oferowane 90 mld peso i 68,714 mld peso w przetargach na 100 mld peso wystawionych na aukcję w poprzednim tygodniu.
"BSP zmniejszył wolumen oferty ze 100 mld peso w poprzednim tygodniu do 90 mld peso, podczas gdy łączne oferty osiągnęły 111,4 mld peso, co dało wskaźnik pokrycia na poziomie 1,24x" – powiedział bank centralny w oświadczeniu w piątek.
Ten wskaźnik pokrycia był prawie dwukrotnie wyższy niż 0,6871 razy odnotowane tydzień wcześniej.
Bank centralny przyznał pełną kwotę 90 mld peso dla jednomiesięcznych papierów.
Zaakceptowane rentowności wyniosły od 4,665% do 4,94%, węższe niż przedział od 4,65% do 5,05% obserwowany na poprzedniej aukcji. W związku z tym ważona średnia zaakceptowana stopa 28-dniowego bonu spadła o 3,14 punktu bazowego do 4,8208% z 4,8516%.
BSP nie przeprowadził aukcji 56-dniowych bonów od ponad dwóch miesięcy, czyli od 3 listopada.
Bank centralny wykorzystuje papiery wartościowe BSP i swój instrument depozytów terminowych do wchłaniania nadwyżki płynności w systemie finansowym i lepszego kierowania krótkoterminowych rentowności rynkowych w stronę stopy referencyjnej.
Bony BSP przyczyniają się również do lepszego wykrywania cen instrumentów dłużnych, wspierając jednocześnie transmisję polityki pieniężnej.
W sierpniu 2025 r. prezes BSP Eli M. Remolona, Jr. powiedział, że stopniowo odchodzą od emisji krótkoterminowych papierów wartościowych w celu zarządzania płynnością, ponieważ chcą zwiększyć aktywność na rynku pieniężnym.
Bank centralny rozpoczął cotygodniowe aukcje krótkoterminowych papierów wartościowych w 2020 roku, początkowo oferując tylko 28-dniowy termin zapadalności i dodając 56-dniowy bon w 2023 roku.
Dane banku centralnego wykazały, że około 50% jego operacji rynkowych jest realizowanych za pośrednictwem krótkoterminowych papierów wartościowych. — Katherine K. Chan


