Argumenty dotyczące kapitalizacji rynkowej zawsze dominują w debatach na temat długoterminowego potencjału cenowego XRP, szczególnie gdy wymieniane są dwucyfrowe i trzycyfrowe cele. Krytycy wskazują na dużą podaż altcoina w obiegu i porównują jego implikowaną wycenę do banków i dużych korporacji, używając tego porównania jako powodu do odrzucenia scenariuszy wyższych cen.
Jednak niektórzy analitycy twierdzą również, że to podejście błędnie rozumie, do czego token został zaprojektowany. Według jednego z takich ekspertów, problem nie tkwi w samej matematyce, ale w modelu używanym do jej interpretacji.
Analityk kryptowalut Crypto Luke niedawno zakwestionował ideę, że XRP powinien być wyceniany przy użyciu tej samej logiki stosowanej do banków i instytucji finansowych. Chodzi o to, że banki codziennie przetwarzają ogromne wolumeny pieniędzy, często w bilionach, ale nie utrzymują tych pieniędzy w swoich bilansach. Kapitalizacje rynkowe banków opierają się na zyskach, ekspozycji na ryzyko, obciążeniach regulacyjnych i efektywności operacyjnej, a nie na całkowitej wartości przepływającej przez ich systemy.
Porównywanie XRP do instytucji finansowych takich jak BNY Mellon miesza dwa bardzo różne koncepty. Banki działają jako pośrednicy, którzy przenoszą pieniądze innych ludzi i zarabiają opłaty po drodze. Z drugiej strony, altcoin nie jest firmą, ale mostem płynności. Jest zaprojektowany jako aktywo, które faktycznie rozlicza wartość. Dlatego używanie porównań kapitalizacji rynkowej w stylu akcyjnym do oceny aktywów rozliczeniowych takich jak XRP prowadzi do niekompletnych wniosków.
Jak zauważył ekspert, pytanie projektowe nie dotyczy tego, ile wolumenu się przemieszcza; chodzi o to, ile kapitału musi istnieć, aby wspierać ten ruch bez wcześniejszego finansowania.
Ważne jest, aby zauważyć, że twierdzenie, iż teoria kapitalizacji rynkowej nie ma zastosowania do XRP, nie jest zaprzeczeniem podstawowej matematyki. Cena pomnożona przez podaż zawsze będzie równa kapitalizacji rynkowej. Jednak to, co Crypto Luke i inni kwestionują, to założenie, że jego kapitalizacja rynkowa musi być interpretowana w ten sam sposób co bank lub tradycyjna firma.
Powiązana lektura: Cena XRP na poziomie 10 USD za niska? Ekspert mówi, że to dla detalicznych inwestorów, ujawnia cele instytucjonalne
Inny analityk, Pantoja, odrzucił ideę, że kapitalizacja rynkowa jest przeszkodą dla altcoina w osiągnięciu 1000 USD. Analityk zauważył, że długoterminowa wycena XRP będzie zależeć od rzeczywistego przyjęcia jego podstawowej technologii. Mówiąc o adopcji, chodzi o token i XRP Ledger wykorzystywane przez banki do rozliczeń transgranicznych.
W momencie pisania, XRP ma podaż w obiegu wynoszącą 60,7 miliarda tokenów XRP. Gdyby kryptowaluta miała osiągnąć dwucyfrową cenę, taką jak 10 USD, w oparciu o obecną podaż, implikowana kapitalizacja rynkowa wyniosłaby około 607 miliardów USD. Na pierwszy rzut oka brzmi to ekstremalnie, ale nie jest automatycznie niemożliwe. Dla kontekstu, kapitalizacja rynkowa Bitcoina wynosi około 1,79 biliona USD, więc jest to możliwe dla kryptowaluty.
Ta perspektywa osłabia kategoryczne stwierdzenia, że token nie może osiągnąć określonych poziomów cenowych tylko dlatego, że implikowana wycena wygląda na dużą w zestawieniu z bilansami korporacji. Jednocześnie nie potwierdza automatycznie ekstremalnych celów cenowych. Jeden z analityków kryptowalut, Mason Versluis, zauważył, że 10 USD jest znacznie bardziej realistycznym celem cenowym niż prognozy 10 000 USD.

