Wysiłek zemsty prezydenta Donalda Trumpa wymierzony w niezależnego dziennikarza i byłego prezentera CNN Dona Lemona nie poszedł tak, jak się spodziewał — i ostatecznie odniósł odwrotny skutekWysiłek zemsty prezydenta Donalda Trumpa wymierzony w niezależnego dziennikarza i byłego prezentera CNN Dona Lemona nie poszedł tak, jak się spodziewał — i ostatecznie odniósł odwrotny skutek

Najnowsza obsesja Trumpa spektakularnie się nie udaje, a „MAGA tworzy męczennika": analityk

2026/02/03 02:27

Wysiłek zemsty prezydenta Donalda Trumpa przeciwko niezależnemu dziennikarzowi i byłemu prowadzącemu CNN Donowi Lemonowi nie poszedł tak, jak się spodziewał — i ostatecznie odniósł efekt odwrotny — ponieważ "MAGA stworzyło męczennika", napisał w poniedziałek analityk.

Sophia Tesfaye z Salonu opisała, jak prokurator generalny Trumpa Pam Bondi ma "fatalny" bilans w ściganiu wrogów Trumpa i jak, pomimo prób publicznego upokorzenia Lemona przez Trumpa, dał długoletniemu dziennikarzowi "rundę honorową".

Don Lemon został aresztowany pod federalnymi zarzutami związanymi z jego relacją z protestu anty-ICE w Cities Church w St. Paul w Minnesocie 18 stycznia. Prokuratorzy zarzucili mu ingerencję w działania organów ścigania. Został zwolniony z aresztu w piątek.

Trump próbował zbagatelizować sprawę i "twierdził, że nic nie wie" w sobotę, gdy był pytany o Lemona na pokładzie Air Force One.

"'Nic o tym nie wiedziałem', powiedział, zanim nazwał Lemona 'brudasem', 'nieudacznikiem' i prowadzącym, który 'nie miał widzów'. Następnie, z instynktem człowieka, który całe życie gonił za nagłówkami, Trump dodał, że 'prawdopodobnie z jego punktu widzenia' aresztowanie było 'najlepszą rzeczą, jaka mogła mu się przydarzyć'. Nawet prezydent zrozumiał, że dał się wykorzystać", napisała Tesfaye.

I podczas gdy Lemon siedział za kratkami w federalnym areszcie, jego zespół zorganizował transmisję na żywo przez dziewięć godzin, co spowodowało "717 000 wyświetleń i tysiące nowych płacących subskrybentów".

A nacisk Trumpa na ukaranie Lemona ujawnił głębokie obawy w MAGA.

"Obsesja administracji na punkcie Lemona — influencerzy MAGA przez wiele dni składali petycje za pośrednictwem X o jego aresztowanie — ujawnia, jak bardzo potrzebuje politycznego zwycięstwa", wyjaśniła Tesfaye. "To był katastrofalny początek nowego roku dla Trumpa, naznaczony niepowodzeniami politycznymi, stratami politycznymi i publikacją milionów stron dokumentów związanych z Jeffreyem Epsteinem, o których administracja wolałaby, aby ludzie nie dyskutowali. Spektakl Dona Lemona miał pochłonąć całą uwagę. Nie pochłonął. Algorytm poszedł dalej".

Próba ujawniła więcej o nastawieniu Trumpa przed wyborami śródokresowymi.

"Desperacja stojąca za tymi oskarżeniami odzwierciedla polityczną rzeczywistość, której Trump i jego wspólnicy nie mogą już dłużej ukrywać. Nawet w świecie MAGA urok pryska — a to rozczarowanie pojawia się przy urnach wyborczych", dodała Tesfaye.

Chociaż administracja Trumpa próbowała uciszyć dziennikarzy, te działania nie do końca się powiodły, w tym zajęcie urządzeń elektronicznych reporterki Washington Post Hannah Natanson po tym, jak federalni agenci dokonali nalotu na jej dom w styczniu — sędzia później nakazał ich zwrot.

"Ale jak dotąd wydaje się, że spektakularnie odbija się to na Trumpie. MAGA stworzyło męczennika, zmobilizowało opozycję i obnażyło pustosłowie ich retoryki o 'prawie i porządku'", napisała Tesfaye.

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z [email protected] w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.