Łuk w kształcie serca wykonany z czerwonych róż wita odwiedzających Targ Kwiatowy Dangwa w Manili, gdy miejsce staje się ruchliwe z okazji Walentynek, 1 lutego 2026 roku.Łuk w kształcie serca wykonany z czerwonych róż wita odwiedzających Targ Kwiatowy Dangwa w Manili, gdy miejsce staje się ruchliwe z okazji Walentynek, 1 lutego 2026 roku.

Te historie miłosne pokolenia Z pokazują, że Walentynki to nie tylko wielkie gesty

2026/02/14 07:00
8 min. lektury

Od pewnego czasu — a być może nawet dzisiaj — panuje przekonanie, że Walentynki to dzień, kiedy wszystko musi być słodkie i idealne, wszystko musi być dobrze zaplanowane i przygotowane, a dla wielu osób nieuchronnie również dobrze sfinansowane. Pomyśl o wcześniejszych rezerwacjach w restauracjach z gwiazdkami Michelin lub eleganckich kawiarniach, wyjazdach za miasto lub za granicę, wymianie bukietów czerwonych róż i wybraniu się do kina na najnowszy walentynkowy premierowy film.

Ale pokolenie Z postrzega Walentynki inaczej, a może nawet bardziej wyjątkowo. Dla wielu młodych par jest o wiele więcej do zrobienia i przeżycia niż zwykłe romantyczne kolacje w restauracjach. 

Poza tym, przy dużym ruchu ulicznym, zatłoczonych centrach handlowych i długich kolejkach w najbardziej wyczekiwany 14. dzień, coraz więcej par woli pozostać w zaciszu swoich domów — lub w objęciach swoich partnerów.

Jaime i Alex, Paul i Cess — i wszystko związane ze sztuką 

Pokolenie Z nie jest obce wielkim pojęciom obchodów Walentynek, gdzie chłopcy zabierają dziewczyny na romantyczne kolacje przy świecach i mają dostarczane ogromne bukiety kwiatów pod ich adresy. Albo być może poznaliśmy jego znaczenie obserwując naszych własnych rodziców i krewnych, którzy zostawiali zaufaną osobę dorosłą w domu, aby się nami zajmowała, podczas gdy oni spędzali wieczór tylko we dwoje.

Ale dla pary z pokolenia Z, Jaime i Alexa, nie trzeba przygotowywać ekstrawagancji na Walentynki. Poznali się w liceum jako coroczni rywale w szkolnych konkursach na plakaty i konkursy artystyczne, dwójka nawiązywała relację przez rok — znane również jako „MU (mutual understanding)", zanim stali się oficjalną parą w 11. klasie w 2018 roku.

„Po pierwsze, byliśmy uczniami liceum. Nie mieliśmy pieniędzy, żeby chodzić na wystawne randki w specjalne dni, jak Walentynki," podzieliła się Jaime. 

Ograniczenia finansowe zmusiły Jaime i Alexa do kreatywnego podejścia do wspólnego świętowania specjalnych okazji. Oboje będąc pasjonatami ilustracji, zgodzili się spędzać czas robiąc to, co robią najlepiej i co przynosi im szczęście poza obecnością drugiej osoby: tworząc sztukę.

Tak wyglądały ich pierwsze Walentynki. Alex i Jaime zajadali street food ze skromnego stoiska w pobliżu ich szkoły, podczas gdy zajmowali się rysowaniem — i dla nich to było więcej niż wystarczające. 

Koniecznie przeczytaj

Akty służby najczęstszym językiem miłości wśród Filipińczyków — SWS

„Pamiętam, było popołudnie, podczas złotej godziny. Widząc widok, Jamie i ja po prostu spojrzeliśmy na siebie i chwyciliśmy nasze ołówki i papier. Po prostu wyrwaliśmy stronę z naszych zeszytów," opowiadał Alex w mieszance angielskiego i filipińskiego.

To zapoczątkowało coroczną tradycję dla pary, tylko z kilkoma modyfikacjami. Kiedy Jaime i Alex stali się kolegami z klasy podczas ostatniego roku, nawet pracowali nad projektem z przedmiotu Sztuka Współczesna i namalowali interpretację wiersza Carlosa Angelesa „Gabu".

Gabu autorstwa Jaime i Alexa. Zdjęcie autorstwa Alexa L.

Do dziś sztuka pozostaje w centrum czasu, który spędzają razem.

„Co Walentynki chodzimy do jego miejsca, budujemy fort na środku salonu. 'Yung meryenda albo kami gagawa albo magpa-deliver. Potem osiadamy tam sa fort z naszym szkicownikiem i innymi materiałami artystycznymi. Po prostu tworzymy sztukę razem. Kuwentuhan podczas rysowania. Czasami 'di kami nag-uusap. Okay lang 'yun. To sprawia, że jesteśmy szczęśliwi."

Bea i Migs znają każdą grę planszową na pamięć

Jaki lepszy sposób na spędzenie Walentynek niż zebranie się w salonie w piżamach, z gorącą czekoladą w ręku, podczas rozwiązywania zagadek i układania puzzli; grania w detektywa i strategizowania; prowadzenia wojen i podbijania?

Para z pokolenia Z, Migs i Bea, między innymi, zawsze uwielbiała spędzać Walentynki — i inne okazje — w zaciszu swoich domów, zostając do późna grając w gry wszelkiego rodzaju: gry wideo, gry planszowe i puzzle. Czasami organizują nocowania z innymi parami, a nawet samotnymi przyjaciółmi na niezliczone rundy gier stołowych.

Runda Cluedo. Zdjęcie od Bea Capiz

Chociaż Walentynki są powszechnie znane jako dzień do spędzenia z drugą połówką, pokolenie Z postrzega je również jako okazję do spędzenia czasu z przyjaciółmi i rodziną oraz okazania im swojej miłości i wdzięczności.

„To nie musi być coś spędzonego tylko z jedną osobą," powiedziała Bea, która spędzała Walentynki ze swoją rodziną lub najlepszymi przyjaciółmi przed poznaniem Migsa. 

Dla Migsa Walentynki nie dotyczą rzeczy materialnych. Powinien to być dzień, w którym spędzasz czas ze swoją wyjątkową osobą, bez względu na to, jak przyziemne może wyglądać wasze świętowanie dla postronnych.  

„Myślę również, że Walentynki powinny być celebracją miłości, i jako takie, [a] nowa czy ta sama rutyna nie ma dla mnie znaczenia. Chociaż uwielbiamy wieczory gier. Naprawdę uwielbiamy," podzielił się.

Jeśli spędzają Walentynki sami razem, para zwykle gra w rundy Scrabble — oboje są specjalistami od języka angielskiego, którzy poznali się na zajęciach z poezji — i grając w gry kooperacyjne w grach wideo. Kiedy jednak świętują to z innymi (dokładniej, z innymi z pokolenia Z), gra w Cluedo lub Monopoly to pewny sposób na zakończenie wieczoru w bardzo zabawny i chaotyczny sposób. 

Gra w Monopoly. Zdjęcie autorstwa Bea Capiz

„Chociaż wypróbowujemy inne gry planszowe, nigdy nie można się pomylić z Cluedo i Monopoly. Szczególnie z Monopoly, po tylu godzinach jeszcze nie skończyłeś, ale jesteś tak spłukany i nie masz już żadnych nieruchomości, że zaczynasz się modlić o cud!" mówi Bea, która wygrała grę w Monopoly tylko raz lub dwa razy. 

Gry i przyjacielska rywalizacja wydają się być fundamentem relacji Migsa i Bei, ponieważ para z pokolenia Z stara się również uczestniczyć w wieczorach z quizami, kiedy tylko może. Ostatni, w którym uczestniczyli, był wieczorem quizu wiedzy ogólnej. 

„Nie wygraliśmy, ale świetnie się bawiliśmy. Wcześniej poszliśmy na wieczór quizu Gra o tron . Mówię ci, było tak wiele imion w GoT, że na pewno zapomnisz," podzieliła się Bea.

„Wiele razy, podczas wieczorów quizowych, [gdzie musisz] zgadywać piosenki, to szaleństwo, jak możesz śpiewać całość i nie znać tytułu," dodała Bea, odnosząc się do wieczoru quizu One Direction, w którym uczestniczyła z Migsem i kilkoma przyjaciółkami.

Migs i Bea dzielą również miłość do puzzli i LEGO — poświęcając się na układanie puzzli 70×50 co najmniej dwa razy w roku ze swoimi przyjaciółmi. 

Puzzle 70×50 Avatar, które para ułożyła ze swoimi przyjaciółmi. Zdjęcie autorstwa Bea Capiz

„Te rzeczy — puzzle, gry — zbliżają nas do siebie," dodał. „Więc kiedy rozmawiamy z innymi parami takimi jak my, zawsze mówimy: Proszę, grajcie razem w gry, nie będziecie żałować!"

Lorenz i May, oraz magia książek i listów

Nowa para i wieloletni najlepsi przyjaciele Lorenz i May mają inne podejście do tej specjalnej okazji. Jako introwertycy, im ciszej i spokojniej, tym lepiej. I chociaż niekoniecznie oznacza to pozostanie w domu, robią wszystko, aby odkrywać małe i przytulne kawiarnie oraz wspólne przestrzenie, gdzie mogą razem czytać książki.

Lokalna kawiarnia, którą May i Lorenz niedawno odkryli. Zdjęcie autorstwa May Ann T.

„Zwykle chodzimy do lokalnych kawiarni i mniej znanych miejsc. Przynosimy naszą aktualną lekturę i po podaniu kawy zaczynamy czytać, robimy notatki, dzielimy się notatkami," powiedział Lorenz. 

Podzielił się, że podczas ubiegłorocznych Walentynek May spędziła połowę czasu narzekając na „jak zła była książka", a on w końcu porzucił swoją książkę również i spędził wieczór po prostu rozmawiając, czego nigdy by się nie znudził.

Koniecznie przeczytaj

Nowy w filipińskiej literaturze spekulatywnej? Oto 5 historii, od których możesz zacząć

Więcej niż książki, para polubiła również zbieranie artykułów papierniczych i używanie ich do pisania listów i notatek do siebie nawzajem.

„Przynosimy nasze artykuły papiernicze i piszemy listy w kawiarni, potem wymieniamy się listami i czytamy je sobie nawzajem," podzieliła się May, która napisała łącznie 84 notatki i listy do Lorenza w ciągu ostatniego roku, z kilkoma z nich będącymi pocztówkami wysłanymi, gdy wyjechała na zagraniczne podróże. Na jej urodziny w październiku ubiegłego roku Lorenz podarował jej zestaw papierniczy z pocztą Snoopy.

Zestaw pocztowy Snoopy. Zdjęcie autorstwa May Ann T.

Podzielili się, że lubią również próbować różnych mieszanek i smaków kawy. Przyznają, że wolą swoje zwykłe zamówienia, ale obiecali sobie nawzajem być bardziej odważnymi i otwartymi na próbowanie nowych rzeczy.

„To takie proste. Uświadomiłam sobie, że Walentynki nie muszą być czymś wystawnym," powiedziała May. „Dorastając, obserwując moich rodziców i innych starszych par, którzy wkładają tak wiele wysiłku i przygotowań w Walentynki... Wyrosłam myśląc, że wszystko musi być idealne, lub że lahat kailangan gastusan (wszystko musi kosztować), musisz oszczędzać na tę konkretną randkę, wiesz.

„Również kasi w książkach, które czytałam dorastając, to zawsze było tak romantyczne, tapos may mga kwiaty i wszystko. Mam na myśli, nic złego w tym — Lorenz daje mi kwiaty. Ale konkretnie na Walentynki, jestem szczęśliwa, że znaleźliśmy nasz rodzaj randki na Walentynki. Wspólne picie kawy, czytanie, pisanie, powtarzanie. Mogłabym to robić przez milion lat. Zwłaszcza z nim."

Koniecznie przeczytaj

Płatki w sezonie: Wewnątrz walentynkowego szczytu Dangwa

Dzięki tym parom z pokolenia Z, Walentynki stają się mniej związane z odhakowaniem listy romantycznych oczekiwań, a bardziej z tworzeniem przestrzeni dla wspólnej radości. W końcu miłość jest wyrażana przez małe, zamierzone chwile, które wydają się prawdziwe dla osób dzielących je.

Przedefiniowując tę okazję, pokolenie Z przypomina nam, że nie ma jednego sposobu na obchodzenie Walentynek i że nie musi to być drogie lub idealnie wyselekcjonowane. 

W swojej istocie dzień ten jest po prostu okazją do zrobienia czegoś, co naprawdę lubisz z ludźmi, których kochasz. Wybierając to, co czuje się najbardziej, pary znajdują nie tylko romans, ale także szansę na wspólny rozwój, poznanie zainteresowań drugiej osoby i budowanie tradycji, które trwają daleko poza 14 lutego. – Rappler.com

Koniecznie przeczytaj

Naród złamanych serc? 27% Filipińczyków doświadczyło, było świadkami zdrady

Okazja rynkowa
Logo Grand Base
Cena Grand Base(GRAND)
$0.298
$0.298$0.298
0.00%
USD
Grand Base (GRAND) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z [email protected] w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.