Wiceprezydent Filipin Sara Duterte-Carpio w środę oświadczyła, że będzie kandydować na prezydenta w 2028 roku, stając się pierwszą znaczącą postacią polityczną, która ogłosiła zamiar ubiegania się o najwyższe stanowisko w kraju w obliczu eskalującego konfliktu z prezydentem Ferdinandem R. Marcosem Jr.
"Jestem Sara Duterte, będę kandydować na prezydenta Filipin" – powiedziała w przygotowanym oświadczeniu w języku filipińskim. Odmówiła odpowiedzi na pytania po wystąpieniu.
Wcześniej stwierdziła, że start z panem Marcosem w 2022 roku był błędem, oskarżając go o niedotrzymanie obietnic wyborczych i współudział w tym, co opisała jako korupcję na dużą skalę dotyczącą budżetu krajowego na 2025 rok.
"Nie mogę klękać przed każdym Filipińczykiem, aby prosić o przebaczenie" – powiedziała pani Duterte, która stoi w obliczu nowego wniosku o impeachment w Izbie Reprezentantów. "Zamiast tego ofiaruję moje życie, moją siłę i moją przyszłość w służbie naszemu narodowi."
Została oskarżona o korupcję i niewłaściwe wykorzystanie funduszy publicznych. Zaprzeczyła popełnieniu jakichkolwiek wykroczeń.
Rozłam między panem Marcosem a panią Duterte pogłębił się w ostatnich miesiącach w wyniku rozbieżności politycznych i napięć politycznych między ich obozami. Ich sojusz zapewnił miażdżące zwycięstwo w 2022 roku, ale od tego czasu publicznie się rozpadł.
Spór polityczny rozwinął się również na tle aresztowania jej ojca, byłego prezydenta Rodrigo R. Duterte, przez Międzynarodowy Trybunał Karny w związku z zarzutami zbrodni przeciwko ludzkości związanymi z jego kampanią antynarkotykową.
Izba postawiła ją w stan oskarżenia w zeszłym roku, ale Sąd Najwyższy unieważnił postępowanie za naruszenie jej prawa do rzetelnego procesu. — Adrian Hi. Halili


