WATYKAN – Papież Leon opłakiwał świat „w płomieniach" z powodu wojen i zniszczenia środowiska podczas Mszy Środy Popielcowej 18 lutego, otwierając okres Wielkiego Postu dla chrześcijan na całym świecie.
Przed posypaniem głów uczestników popiołem, znakiem śmiertelności, papież powiedział, że popiół może reprezentować „ciężar świata, który płonie, całych miast zniszczonych przez wojnę".
Powiedział również uczestnikom, że popiół może oznaczać „popiół prawa międzynarodowego i sprawiedliwości między ludami oraz popiół całych ekosystemów".
„Tak łatwo jest czuć się bezsilnym w obliczu świata, który płonie" – powiedział Leon, pierwszy amerykański papież.
Wielki Post to 40-dniowy okres pokuty prowadzący do Wielkanocy, najważniejszego chrześcijańskiego święta, które celebruje dzień, w którym według wierzących Jezus zmartwychwstał.
Reprezentuje 40 dni, które według Biblii Jezus spędził na poście na pustyni. W tym okresie katolicy są proszeni o poszczenie, pamiętanie o potrzebujących i refleksję nad śmiertelnością.
Leon, wybrany na przywódcę 1,4-miliardowego Kościoła w maju, aby zastąpić zmarłego papieża Franciszka, nie wspomniał o konkretnym konflikcie w swoich uwagach.
Papież zdecydowanie potępił trwające na świecie wojny w swoim pierwszym roku i potępił to, co nazwał globalną „żądzą wojny" w ważnym przemówieniu dotyczącym polityki zagranicznej w zeszłym miesiącu.
Przemawiał w środę podczas nabożeństwa odbywającego się w Bazylice Santa Sabina na rzymskim Wzgórzu Awentyńskim, któremu towarzyszyły modlitwy w pobliskim kościele oraz procesja kardynałów i biskupów. – Rappler.com


