Kilka niezweryfikowanych doniesień twierdziło, że personel ambasady był widziany opuszczający Irak i Kuwejt, co wskazuje na możliwy nadchodzący atak USA na Iran. Teraz USA rozprasza plotki.
Robbie Gramer, reporter Wall Street Journal ds. bezpieczeństwa narodowego napisał na X: "Urzędnicy USA odrzucają teraz doniesienia, że USA nakazują wyjazd personelu niekryzysowego z ambasad USA w Iraku i Kuwejcie."
Daily Mail poinformował, że Wielka Brytania ewakuowała swój personel z Iranu w obawie przed atakiem prezydenta Donalda Trumpa na ten kraj.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Kazachstanu zaleciło również swoim obywatelom w Iranie natychmiastowe opuszczenie kraju w związku z obawami przed atakiem USA.
Chiny również wezwały swoich obywateli do jak najszybszego opuszczenia Iranu.
Na stronie internetowej ambasady USA w Kuwejcie nie opublikowano żadnych alertów od 16 stycznia.
Irak znajduje się pod alertem "Poziom 4 - nie podróżuj" od 12 czerwca 2025 r. Na ich stronie nie ma innych nowych alertów od lutego 2026 r.
Al Arabiya English poinformowała na swojej stronie, że wśród personelu ambasady w Bagdadzie odbywały się ćwiczenia ewakuacyjne.
To, co zostało potwierdzone, to fakt, że w piątek rząd USA poinformował pracowników ambasady w Izraelu, że oni i ich rodziny powinni wyjechać.
"Departament Stanu zatwierdził wyjazd niekryzysowego personelu rządu USA oraz członków rodzin personelu rządu USA z Misji Izrael ze względu na zagrożenia bezpieczeństwa" - czytamy na stronie Ambasady. "W odpowiedzi na incydenty bezpieczeństwa i bez wcześniejszego powiadomienia, Ambasada USA może dodatkowo ograniczyć lub zakazać pracownikom rządu USA i członkom ich rodzin podróżowania do określonych obszarów Izraela, Starego Miasta Jerozolimy oraz Zachodniego Brzegu. Osoby mogą rozważyć opuszczenie Izraela, dopóki dostępne są loty komercyjne."
Rosja wzywa do deeskalacji między Pakistanem a Talibami w związku z narastającymi napięciami granicznymi
Rosja wezwała zarówno Pakistan, jak i
