Bitcoin reaguje na napięcia geopolityczne, a inwestorzy próbują zrozumieć, co wydarzy się dalej. Crypto Stasiak analizuje zarówno rynki tradycyjne, jak i kryptowaluty w kontekście wojny na Bliskim Wschodzie. Analityk wskazuje kluczowe poziomy cenowe oraz tłumaczy, gdzie widać realny popyt i podaż.
Sytuacja rynkowa staje się coraz bardziej dynamiczna i wymaga chłodnej analizy.
Crypto Stasiak zaczyna od omówienia eskalacji konfliktu między Iranem, Izraelem i Stanami Zjednoczonymi. Wskazuje, że rynek finansowy reaguje nerwowo, jednak nie widać paniki. Futures Bitcoina pokazują dość neutralny obraz sytuacji. Krzywa terminowa znajduje się w lekkim contango, co oznacza delikatnie wyższe oczekiwania cenowe w przyszłości.
Jednocześnie różnice między kontraktami są niewielkie. Taki układ sugeruje niepewność, a nie silny strach. Rynek nie wycenia ani mocnego wybicia w górę, ani głębokiego krachu. Jednak analityk uważa, że przestrzeń do spadków wciąż istnieje.
W tle trwa realna wojna. USA i Izrael atakują Iran, eliminując najwyższe dowództwo i przywódcę. Iran odpowiada, a napięcia obejmują kraje Zatoki. Dochodzi do częściowego zamknięcia Cieśniny Ormuz, a ropa rośnie o 13%.
Analityk przyznaje, że krótkoterminowo spodziewa się perturbacji cenowych. W jego ocenie najbardziej prawdopodobny pozostaje test poziomu 48 000 USD. To pivot z poprzedniej hossy z marca 2022 roku. W scenariuszu maksymalnie pesymistycznym cena może spaść nawet do 38 000 USD.
Jednocześnie w perspektywie wielomiesięcznej zgadza się z optymistycznymi prognozami on-chain. Horyzont powyżej roku nadal wygląda konstruktywnie. Jednak teraz rynek może szukać niższych poziomów płynności. Dlatego inwestor powinien zachować ostrożność.
Technicznie widzi realizację formacji krzywego Head and Shoulders. Momentum wyraźnie spowalnia, a kluczowe strefy popytowe zostały przebite. Czy to oznacza koniec hossy? Niekoniecznie, lecz zwiększa to ryzyko dalszych spadków.
Crypto Stasiak wskazuje konkretne strefy cenowe, które obecnie dominują rynek. Zwraca uwagę na dużą ścianę podażową w okolicach 70 000 USD. Poniżej 60 000 USD widzi znacznie większą ścianę popytową. To tłumaczy, dlaczego cena ma trudność z dalszym spadkiem.
W praktyce oznacza to silne zakupy metodą DCA w tych rejonach. Kapitał wchodzi stopniowo i buduje wsparcie. Jeśli jednak ściana podażowa pęknie, cena może szybko ruszyć do 82 500 USD. Z kolei przełamanie wsparcia otworzy drogę do znacznie niższych poziomów.
Analityk obserwuje także strefę 82 000–89 000 USD. Tam rozważałby realizację części zysków z pozycji DCA. Następnie ewentualnie skupowałby niżej. To pokazuje, że działa według planu, a nie emocji.
Dane on-chain pokazują duże odpływy kapitału z rynku. Według niektórych wskaźników są to największe odpływy w historii. Zarówno long-term, jak i short-term holderzy wyprowadzają środki. To potwierdza brak chęci trzymania Bitcoina (BTC) w krótkim terminie.
Supply w zysku wśród long-term holderów mocno spadł. Część inwestorów sprzedała ze stratą lub małym zyskiem. Najwięksi gracze prawdopodobnie czekają na lepsze ceny. Pojawiają się też nowi, mniej doświadczeni hodlerzy.
Ci nowi uczestnicy rynku mogą nie wytrzymać presji. W efekcie mogą sprzedać w dołku i pogłębić spadki. Jednak analityk nie spodziewa się masowej wyprzedaży. Raczej widzi stopniowe wypłukiwanie słabszych rąk.
Co ciekawe, ETF-y zanotowały tydzień na plus. To sugeruje, że inwestorzy nie wierzyli w prawdziwy wybuch wojny. Teraz jednak mogą wycofywać kapitał z aktywów ryzykownych. To z kolei może wywołać kolejną falę spadków.
Crypto Stasiak sam stosuje strategię DCA. Robi małe, powolne zakupy w rejonie 63 000–65 000 USD. Traktuje ten obszar jako dobrą strefę popytową na 1–3 lata. Jednocześnie zostawia gotówkę w USDT na wypadek paniki.
Jak inwestor powinien się zachować w takiej sytuacji? Przede wszystkim powinien zabezpieczać pozycje limitami i stop-lossami. Dotyczy to zwłaszcza pozycji lewarowanych. Ponadto warto pamiętać, że media często wyolbrzymiają sytuację.
Analityk zauważa, że narracja w social media jest mocno napompowana. Rzeczywistość w miejscach takich jak Dubaj wygląda znacznie spokojniej. Dlatego inwestor powinien oddzielać emocje od faktów. Czy to łatwe? Nie, lecz to klucz do przetrwania na rynku.
Podsumowując, Crypto Stasiak pozostaje ostrożny. Widzi większe prawdopodobieństwo testu 48 000 USD, a nawet 38 000 USD. Jednocześnie spokojnie akumuluje i przygotowuje się pod przyszłą hossę.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
BeInCrypto Polska - Polski analityk: Przy tej strefie Bitcoina jest dużo kupujących


