Pisarz Irish Times Fintan O'Toole twierdzi, że istnieją łagodne sposoby radzenia sobie z szaleństwem. Radzenie sobie z wszechmocną złośliwością szaleństwa Trumpa to jednak coś zupełnie innego.
„Jak radzić sobie z szaleńcem? Przez długi czas odpowiedzią było bicie go i przykuwanie łańcuchami w lochu. Ale w bardziej oświeconym XVIII wieku pionierzy psychiatrii szukali łagodniejszych rozwiązań. Jednym z nich było coś, co nazywano 'pobożnym oszustwem'" – powiedział O'Toole.
Jest to praktyka posługiwania się niewinnymi kłamstewkami, aby wyprowadzić osobę z urojenia, na przykład gdy dawny terapeuta pomagał pacjentowi cierpiącemu na urojenia o egzekucji, inscenizując pozorowany „proces", w którym mężczyzna został uznany za niewinnego i powiedziano mu, że może odejść.
Ale pobożne oszustwo działa na nieszkodliwe ofiary urojenia, a nie na szaleńca z faktyczną mocą zrównania z ziemią wszystkiego, co jest drogie światu. Na przykład Stanami Zjednoczonymi rządzi człowiek, który wierzy, że może skutecznie zarządzać takim miejscem jak Iran za pomocą pocisków.
„Niebezpieczeństwo częściowego wejścia w halucynację w nadziei sprowadzenia szaleńca z powrotem do rzeczywistości polega na tym, że może to zadziałać odwrotnie: szalieniec może po prostu wciągnąć cię w 'alternatywną logikę urojenia'" – ostrzegł O'Toole. „On nie zostaje wyleczony, a ty kończysz kolaborując z obłędem".
Trump nie jest chory psychicznie, powiedział O'Toole, ale jest całkowicie szalony.
„Kiedy jedyną rzeczą, która może cię powstrzymać, jest twój własny wypaczony umysł, w którym wydajesz się największą osobą, jaka kiedykolwiek żyła, jesteś szalony" – potwierdził O'Toole, dodając, że jeśli otoczysz narcyza „pochlebcami, którzy wciąż mówią mu, że jest rzeczywiście wszechmocny, to w to uwierzy".
A Trump całkowicie w to wierzy.
„Trump, z tą swoją dziwną szczerością, powiedział New York Times w styczniu, jak postrzegał siebie jako nieskrępowanego żadnymi ograniczeniami z wyjątkiem 'mojej własnej moralności. Mojego własnego umysłu. To jedyna rzecz, która może mnie powstrzymać'" – przypomina O'Toole.
Zdrowie psychiczne, powiedział O'Toole, „polega na stałym kalibrowaniu naszych wewnętrznych impulsów do ograniczeń narzucanych przez zewnętrzną rzeczywistość. Kiedy nie ma ograniczeń, nie ma już żadnej rzeczywistości".
A to będzie się tylko pogarszać, gdy Trump „zrzuci ostatnie strzępy zahamowań".
„Megalomania karmi się sama sobą. Trump to Napoleon z kompleksem Napoleona – posiadacz ogromnej realnej władzy, który jednocześnie ma złudzenie, że ta władza jest nieograniczona" – powiedział O'Toole. „Im więcej niszczy, tym bardziej wierzy w swoją zdolność do przebudowania ruin w jakikolwiek obraz, jaki pojawia mu się w głowie. Wiemy (ponieważ wielokrotnie nam to mówił), że obraz w jego głowie to świat, w którym wszystko jest zburzone i odbudowane z marką Trump widniejącą na jego wysokich wieżach".
„Jedyną formą przywództwa, która ma szansę zapobiec przekształceniu dużych części świata w wielką Gazę, jest jednoznaczne wsparcie dla mówienia prawdy. Podążanie za logiką morderczego urojenia już okazało się katastrofalną porażką" – dodał O'Toole. „W ten sposób czeka nas więcej szaleństwa".


