Rząd USA tworzy nową rezerwę krytycznych minerałów o wartości 12 miliardów dolarów, aby chronić firmy przed wstrząsami podażowymi, łącząc 1,67 miliarda dolarów finansowania prywatnego z pożyczką w wysokości 10 miliardów dolarów wspieraną przez Bank Eksportowo-Importowy USA, który w poniedziałek głosuje nad umową.
Inicjatywa o nazwie Project Vault będzie wspierać amerykańskie firmy, które polegają na metalach ziem rzadkich i kluczowych minerałach. Te materiały są niezbędne do produkcji telefonów, pojazdów elektrycznych i baterii. Do tej pory USA utrzymywały rezerwy minerałów jedynie w celach obronnych. Ten program wprowadza rezerwę skoncentrowaną na sektorze cywilnym.
Urzędnicy potwierdzili, że zaangażowanych jest ponad tuzin firm, w tym GM, Boeing, Stellantis, Corning, GE Vernova i Google. Te firmy wykorzystują krytyczne materiały w produkcji przemysłowej. Firmy handlowe Mercuria, Hartree i Traxys zarządzają zaopatrzeniem i logistyką. Będą nadzorować zakupy materiałów pod nadzorem rządu. Rezerwa ma na celu stabilizację dostępu do rynku. Działa jako zabezpieczenie w przypadku ponownego ograniczenia eksportu przez Chiny.
Trump spotka się w poniedziałek z dyrektor generalną GM Mary Barrą i miliarderem górniczym Robertem Friedlandem. Oboje reprezentują kluczowe sektory łańcucha dostaw. Jeden pochodzi z produkcji, a drugi z wydobycia. Podkreślają podwójną rolę dostawców i użytkowników końcowych w projekcie.
"To daje firmom ochronę przed gwałtownymi wahaniami cen" - stwierdził urzędnik. "Nie muszą panikować, jeśli coś zostanie odcięte." Oczekuje się, że zarząd Banku Eksportowo-Importowego zatwierdzi pożyczkę w wysokości 10 miliardów dolarów w tym tygodniu. To największa pożyczka kiedykolwiek zaproponowana przez bank.
Pożyczka będzie wspierać długoterminowe pozyskiwanie i magazynowanie materiałów. Umowa obejmuje 15 lat. Project Vault ma również komponenty międzynarodowe. Umowy zostały już podpisane z Japonią, Australią i Malezją. Urzędnicy przygotowują się do ważnego spotkania w Waszyngtonie. Planują dodać więcej krajów, aby wzmocnić sieć dostaw minerałów.
Firmy uczestniczące zapłacą z góry, aby zarezerwować materiały. Mogą poprosić o dostęp podczas niedoborów. W zamian zobowiązują się zastąpić to, co wykorzystają. To utrzymuje rezerwę na przyszłe potrzeby. Jeśli wystąpią zakłócenia, otrzymują zarezerwowaną ilość. To podejście oferuje stabilność cen i przewidywalny dostęp.
Jeśli firma zgodzi się kupić 20 ton kobaltu, musi później odkupić taką samą ilość. Ten mechanizm zapewnia spójność cenową. Urzędnicy wyjaśnili, że program jest nadsubskrybowany. Firmy zobowiązały się wcześnie ze względu na gwarancje rządowe i wiarygodnych nabywców. Ceny akcji amerykańskich firm wydobywczych wzrosły wczesnym poniedziałkiem. USA Rare Earth i NioCorp odnotowały wzrosty przed otwarciem rynków.
Wpis Trump prezentuje plan rezerwy minerałów wartej 12 miliardów dolarów, aby przeciwdziałać wpływom Chin ukazał się najpierw w CoinCentral.

