Telewizyjne przemówienie prezydenta Donalda Trumpa z Białego Domu w czasie najwyższej oglądalności na temat postępów w wojnie z Iranem było krótsze niż wiele chaotycznych przemówień, które wygłaszał. Według krytyków wciąż było chaotyczne, ale krótkie.
Nie zabrakło jednak w nim dziwnych momentów.
1. Trump potępia „masowo mordujący" reżim Iranu po zbombardowaniu zajętej szkoły dla dziewcząt
Trump jest biegły w projekcji, a prezydent, który nadzorował ataki rakietowe, które zrównały z ziemią szkołę dla dziewcząt, szybko określił przywódców reżimu irańskiego jako równie zdolnych do „masowego mordu", bez jego terminowej interwencji.
„Najbardziej brutalny i bandycki reżim na ziemi mógłby swobodnie prowadzić swoje kampanie terroru, przymusu, podboju i masowego mordu za osłoną nuklearną. Nigdy na to nie pozwolę, i żaden z naszych poprzednich prezydentów też nie powinien" – powiedział Trump.
Administracja Trumpa próbowała obwinić sam Iran za zniszczenie natychmiast po ataku USA, w którym zginęło co najmniej 175 osób, głównie dzieci. Ale wkrótce ujawniono, że CIA Trumpa — obsadzona jego prezydenckimi nominatami — wykorzystywała nieaktualne informacje, zanim skierowała ataki przeciwko dzieciom.
2. Trump twierdzi, że USA były „martwe i okaleczone" za Bidena, gdy jego naród zmierza w kierunku najgorszej gospodarki od lat
Krytycy zastanawiali się, w których USA żył Trump, by twierdzić w swoim przemówieniu, że USA „nigdy nie były lepiej przygotowane gospodarczo do stawienia czoła tej [wojnie z Iranem].
„Wszyscy wiecie, że zbudowaliśmy najsilniejszą gospodarkę w historii. Przechodzimy przez to teraz, najsilniejszą w historii. W ciągu jednego roku wzięliśmy martwy i okaleczony kraj. Nienawidzę tego mówić, ale byliśmy martwym i okaleczonym krajem po poprzedniej administracji i uczyniliśmy go zdecydowanie najbardziej gorącym krajem na świecie, bez inflacji, z rekordowymi inwestycjami napływającymi do Stanów Zjednoczonych."
Tylko że tak nie jest, według danych ekonomicznych i sondaży opinii publicznej, wielu od jego własnych wyborców.
„Powiedział, że gospodarka jest tak wspaniała miesiąc temu. Nie, nie była. Liczby dotyczące jego gospodarki spadają już od dłuższego czasu" – powiedział jeden z komentatorów CNN zaraz po przemówieniu. „Ludzie nie poczują się uspokojeni, dlaczego robimy to w tym czasie."
3. Trump poetyckoradzi innym narodom, by „pielęgnowały" Cieśninę Hormuz i posprzątały jego bałagan
Widzowie czasami mogą stwierdzić, kiedy Trump odszedł od scenariusza, na przykład gdy trafił nutę muzyczną, próbując uspokoić sojuszników, którzy teraz stają w obliczu rosnących cen ropy dzięki jego niewyprowokowanemu atakowi na Iran (który z kolei skłonił Iran do zamknięcia Cieśniny Hormuz dla ruchu naftowego w odwecie).
„Kraje świata, które otrzymują ropę przez Cieśninę Hormuz, muszą zadbać o to przejście. Muszą je pielęgnować" – powiedział Trump. „Muszą je chwycić i pielęgnować. Mogą to zrobić łatwo. Będziemy pomocni, ale powinni przejąć inicjatywę w ochronie ropy, od której tak rozpaczliwie zależą."
Trump kontynuował poetykę, zapewniając sojuszników USA (których ostatnio zrażał i atakował), że Cieśnina w końcu rozłoży się jak kwiat.
„W każdym razie, gdy ten konflikt się skończy, Cieśnina otworzy się naturalnie" – powiedział Trump, brzmiąc tęsknie. „Po prostu otworzy się naturalnie."
4. Trump twierdzi, że świat „nie może uwierzyć w potęgę, siłę i błyskotliwość" jego wojska, gdy Amerykanie narzekają
Jeśli Trump był w stanie coś dostarczyć w środę, to była to przechwałka o wojsku, którego wyraźnie starał się unikać podczas poboru.
„[Iran] został wypatroszone i zasadniczo już nie stanowi zagrożenia. Byli tyranem Bliskiego Wschodu, ale już nim nie są" – powiedział Trump swojej publiczności. „... Cały świat patrzy i nie mogą uwierzyć w potęgę, siłę i błyskotliwość. Po prostu nie mogą uwierzyć w to, co widzą. Oni — pozostawcie to swojej wyobraźni, ale nie mogą uwierzyć w to, co widzą."
Ale bez względu na to, jak bardzo Trump nadmuchuje amerykańską potęgę wojskową, jego wojna okazuje się być katastrofą, mówią krytycy. Obejmuje to byłego urzędnika Białego Domu i Departamentu Obrony Ilana Goldenberga, który martwi się, że „krótka wojna wydaje się teraz mało prawdopodobna... Zamiast tego możemy patrzeć na coś znacznie gorszego: Wojnę bez wyraźnego końca."

