Dostawy smartfonów do Afryki osiągnęły 84,4 miliona sztuk w całym 2025 roku, co oznacza 13% wzrost rok do roku i przewyższa globalne trendy rynkowe. Wynik ten reprezentuje najsilniejsze ożywienie Afryki od 2021 roku.
Według raportu OMDIA, smartfony stanowiły około 55% całkowitych dostaw telefonów komórkowych w 2025 roku, co podkreśla przejście regionu od telefonów podstawowych do smartfonów podstawowych i średniej klasy.
Znaczny wzrost przypisuje się również ciągłemu rozwojowi sieci 4G na kontynencie, w połączeniu z rosnącą penetracją 5G. Jednak modernizacje infrastruktury wciąż opóźniają rozwój sieci 5G.
"Rok (2025) oznaczał najsilniejszą fazę ożywienia od 2021 roku, gdy odroczone zapotrzebowanie na wymianę znormalizowało się, a zapasy w kanałach dystrybucji ustabilizowały się na głównych rynkach," brzmi fragment raportu.
Przeczytaj również: Apple przewodzi globalnym dostawom smartfonów w 2025 roku z 20% udziałem w rynku i 10% wzrostem rok do roku.
W czwartym kwartale 2025 roku dostawy smartfonów w Afryce wzrosły o 14% rok do roku do 23,1 miliona jednostek. Wzrost ten przypisano "rozszerzającym się opcjom finansowania urządzeń" w Afryce Wschodniej, Zachodniej i Południowej.
Wynik został również przypisany stabilności walut głównych krajów afrykańskich, przyspieszającej adopcji 4G oraz wczesnemu etapowi wdrażania 5G na rynkach takich jak Republika Południowej Afryki i Egipt. Popyt na smartfony w okresie świątecznym i promocje oferowane przez producentów również zwiększyły przystępność cenową.
W ciągu kwartału Afryka Subsaharyjska utrzymała swoją pozycję jako główny motor wzrostu Afryki, napędzany przez Nigerię i Republikę Południowej Afryki.
Nigeria rozszerzyła się o 25%, napędzana przez utrzymujący się wzrost przystępnych cenowo smartfonów 4G, Republika Południowej Afryki prowadziła z 38% wzrostem rok do roku, wspieranym przez silny popyt na oferty przedpłacone, podczas gdy Kenia odnotowała skromny wzrost o 3%.
W regionie Afryki Północnej Egipt prowadził ze wzrostem o 22%, co przypisano korzyściom płynącym z lokalnej produkcji oraz wsparciu ze strony dostawców takich jak Samsung, Xiaomi i OPPO. Algieria wzrosła o 5%, podczas gdy Maroko spadło o 3%, co przypisano zwiększonym cłom importowym, które nadal spowalniały przystępność cenową.
Reagując na raport, Manish Pravinkumar, główny analityk w Omdia, zauważył, że czwarty kwartał pokazuje rosnący popyt na smartfony wśród Afrykanów mimo podejrzewanego wzrostu kosztów.
Dodał, że "podkreśliło to rosnące obciążenie podstawowego segmentu smartfonów w Afryce, ponieważ koszty wejściowe nadal rosły."
Pod względem dostaw smartfonów według producentów, TRANSSION utrzymał przywództwo z 44% udziałem w rynku. Jednak wzrost spowolnił do 3% ze względu na większą koncentrację w ultra-niskim przedziale cenowym. Samsung odnotował 27% wzrost i 17% udział w rynku – najlepszy wynik kwartalny od pierwszego kwartału 2021 roku.
Wzrost Xiaomi o 12% był napędzany koncentracją na bardziej zlokalizowanej strategii produktowej.
Dostawy smartfonów w Afryce i wzrost roczny – 4Q25
HONOR odnotował 88% wzrost, utrzymując dwucyfrowy wzrost przez drugi kolejny rok. Było to również napędzane ekspansją z Republiki Południowej Afryki do Egiptu i Maroka, wspieraną przez serię X i pozycjonowanie w średnim segmencie. Poza tym marka zabezpieczyła partnerstwa z operatorami takimi jak Vodacom i MTN w Republice Południowej Afryki, co wspierało widoczność marki i zasięg dystrybucji.
OPPO odnotowało 26% wzrost, wzmacniając swoją pozycję w Egipcie i Afryce Wschodniej. Zabezpieczyło piąte miejsce z 4% udziałem w rynku. Celując w segmenty średniej klasy i premium, OPPO będzie starało się odzyskać swoją pozycję, przemawiając do młodszych Afrykanów.
Według raportu, oczekuje się, że dostawy smartfonów w Afryce odnotują spadek o 23% rok do roku w 2026 roku.
Oprócz globalnego niedoboru chipów, Omdai stwierdził, że główny segment wolumenowy Afryki pozostaje wysoce narażony na inflację. Kolejnym kluczowym wyzwaniem w 2026 roku jest to, jak rynek utrzyma przystępność cenową w branży, która już doświadcza wzrostu kosztów operacyjnych.
Jednak oczekuje się, że skutki będą odczuwalne w różnych krajach.
Nigeria i Kenia, gdzie popyt koncentruje się na urządzeniach w cenie około 200 USD, prawdopodobnie wywrą presję na producentów. Będą musieli stawić czoła wyzwaniu dostosowania cen smartfonów i wywierania presji na przystępność cenową.
Oczekuje się, że Egipt pozostanie stosunkowo bardziej odporny dzięki korzyściom płynącym z lokalnej produkcji, podczas gdy przewiduje się, że Republika Południowej Afryki dostosuje się ze względu na swoje dojrzałe operacje oraz masowy popyt na oferty abonamentowe i premium.
Post Dostawy smartfonów do Afryki osiągnęły 84,4 mln w 2025 roku, najsilniejsze od 2021 roku po raz pierwszy pojawił się na Technext.


Polityka
Udostępnij
Udostępnij ten artykuł
Kopiuj linkX (Twitter)LinkedInFacebookEmail
Przesłuchanie senackie dla amerykańskich regulatorów bankowych thrus